Blog

Nazwisko jest jednym z pierwszych znaków, jakie otrzymujemy wraz z narodzinami. Zanim nauczymy się mówić, zanim zrozumiemy, kim jesteśmy, już jesteśmy wpisani w jakiś ród, historię i ciąg pokoleń. Choć na co dzień traktowane bywa jak formalność urzędowa, w rzeczywistości nazwisko niesie znacznie głębszy sens – jest nośnikiem tożsamości, przynależności i pamięci. Nazwisko nie funkcjonuje w próżni. Oznacza zakorzenienie w konkretnej linii rodzinnej, w doświadczeniach przodków, w ich […]

W kulturach tradycyjnych nie rozróżniano „swoich” i „adoptowanych”. Nawet w sprawach dziedziczenia rzadko robiono wyjątki. Wynikało to z tego, że nasi przodkowie znali specyfikę rozwoju ludzkiej świadomości i rozumieli, jaki wpływ prawidłowa opieka rodzicielska może mieć na dziecko adopcyjne. Zgodnie z tą wiedzą, jeśli przyjmuje się do swojej rodziny dziecko w wieku poniżej 7 lat, przejmuje ono większość siły rodowej rodu adopcyjnego. Stąd powiedzenie: „Rodzic to nie tylko ten, kto urodził, […]

W pracy z rodem nie chodzi tylko o przeszłość. Chodzi o życie – Twoje, Twoich dzieci, tych, którzy byli przed Tobą, i tych, którzy dopiero przyjdą. Chodzi o przepływ. Ale ten przepływ zostaje zakłócony, gdy w systemie rodzinnym ktoś zostaje pominięty. Czasem to historia o przodku, którego wykluczono. Alkoholik, przemocowiec, dziecko z nieślubnego związku, kobieta, która była „inna”, ktoś, kto popełnił błąd albo zmarł za wcześnie. Z różnych powodów – z lęku, wstydu, bólu – cała gałąź rodowa może […]

Często poznając wiedzę o rodzie i o tym, jak wpływają na nas historie naszych przodków, postanawiamy z tym skończyć raz na zawsze: „Odcinam się od wszystkiego, co trudne!” „Wybaczam rodzicom i idę do przodu!” „Rozumiem już lekcje płynące z rodowych historii i wybieram siebie!” ALE TAK TO NIE DZIAŁA! NIESTETY. Tak to nie działa, jeśli próbujemy wymusić zmianę jedynie z poziomu mentalnego. Tak to nie działa, bo po pewnym czasie jak bumerang wrócimy na początek drogi. Często w sposób wymuszony przez życie jako […]

Bycie w pozycji młodszego względem rodziców nie jest proste. Często wpadamy w pułapkę matkowania własnym rodzicom, oceniania ich, oczekiwania od nich tego, czego dać nie mogą lub nie chcą. Praktyki rodowe, świadomość i uważność pomaga nam wyjść z tego schematu. Ale trudniej robi się, gdy rodzice się starzeją i stają się bezradni… jak dzieci… Jak w tym momencie zachować pozycję młodszej? 1. Nie oczekuj przyjemności z rozmowy i kontaktu Jeśli […]

Czym jest w ogóle to słynne połączenie? Czy to coniedzielne wspólne obiadki? Rodzinne zjazdy? Klepanie się po plecach? Wspieranie? Pomaganie sobie w trudnościach? A może wybaczenie przodkom ich przewinień? Odpracowanie, odmodlenie, odpłakanie? Czym jest połączenie z rodem tak naprawdę? Są trzy poziomy relacji: formalne, nieformalne i intymne. Tak naprawdę każdy z nas marzy w życiu jedynie o tym, by umieć nawiązać te ostatnie. I nie są to tylko relacje intymne w znaczeniu bliskości fizycznej. To relacje, które polegają na zbliżeniu […]

Kobieta bezdzietna wciąż jeszcze kojarzy się może nie pejoratywnie (te czasy już chyba mamy za sobą), ale wciąż gdzieś z tyłu głowy jest obraz jakiegoś „wybrakowania”. Tak, jakby brak potomstwa był czymś, co odziera kobietę z możliwości doświadczeń, przeżyć, czegoś tak istotnego i pierwotnego, że jej całe życie z tego powodu wydaje się być przysłonięte jakąś ciemną chmurą. I racja. Tyle, że to nie o dzieci chodzi. A o energię kreacji. Czy jednak energii […]

Pierwszym i najważniejszym wskaźnikiem tego, że zajmujesz swoje miejsce w rodzie i możesz w pełni korzystać z jego zasobów jest to, że w relacjach z rodzicami czujesz wdzięczność i jesteś wolna od zdania na temat tego, jak powinni żyć i się zachowywać. Dopóki drażni cię i spędza sen z powiek to, że tata nie idzie na terapię, a mama je słodycze, choć od tego tyje, dopóki bierzesz na siebie podejmowanie za nich decyzji, udzielasz rad i narzekasz wszystkim dokoła […]

Kiedyś myslalam, że uzdrowienie relacji oznacza wpadniecie sobie w ramiona, długie szczere rozmowy o uczuciach, wybaczenie wszystkich krzywd i rozpłynięcie się w miłości. Sądziłam, że kiedy te relacje będą uzdrowione, poczuję wreszcie miłość od i do rodziców dokładnie tak, jakbym tego potrzebowała. I wiem, że nie jestem w tym osamotniona. Wiele osób bardzo za tym tęskni. Niestety, albo stety, jest to niemożliwe. I im bardziej chcemy, by tak się stało, tym szybciej to od nas ucieka. Bo założenie, że coś […]

„Ja się duchowo rozwijam. Zajmuję się praktyką duchową, wszystkim tym świetlistym, A moi krewni nie.” Ciekawe, że system rodowy to mocno konserwatywna „instytucja”, dlatego wszelkie zmiany będzie przyjmowała jako pewnego rodzaju zagrożenie. „My sobie tutaj spokojnie żyliśmy, a ty tu wywijasz! Nagle wegetarianka! Duchowo się rozwija! Myślałby kto! Zaraz do sekty wstąpi i mieszkanie im zapisze.” I z powodu tych (często nieświadomych) lęków, rodzina przestaje nas widzieć jako […]

facebook instagram pinterest twitter youtube linkedin tiktok twitch spotify website search menu close arrow-v1 arrow-v2 arrow-v3 arrow-v4 arrow-v5 arrow-v5 arrow-left-short arrow-right-short arrow-right-long check contrast letter shopping-cart shopping-cart2