Artykuły z kategorii: wiedza o rodzie

Znachorzy, zielarze nazywają do dziś alkoholizm i inne uzależnienia chorobami ducha, wskazując kilka przyczyn ich pojawienia się w rodzie: 1. W ciągu 7 pokoleń w rodzie nie było realizowane rodowe przeznaczenie, a dane rodowi siły zwyczajnie marnotrawiono. 2. W ciągu 5 pokoleń w rodzie kobiety nie wierzyły w swoich mężczyzn i nie potrafiły zainspirować ich do czynu. 3. Przez 5 pokoleń w rodzie mężczyźni rodu nie dążyli do bycia bohaterami i nie dokonywali czynów zgodnie […]

Kobieta bezdzietna wciąż jeszcze kojarzy się może nie pejoratywnie (te czasy już chyba mamy za sobą), ale wciąż gdzieś z tyłu głowy jest obraz jakiegoś „wybrakowania”. Tak, jakby brak potomstwa był czymś, co odziera kobietę z możliwości doświadczeń, przeżyć, czegoś tak istotnego i pierwotnego, że jej całe życie z tego powodu wydaje się być przysłonięte jakąś ciemną chmurą. I racja. Tyle, że to nie o dzieci chodzi. A o energię kreacji. Czy jednak energii […]

Przez ostatnie lata uczyłam się, że bycie młodszą to odpuszczenie kontroli. Oddanie odpowiedzialności. Mozolny trud, by zamknąć buzię, gdy mama robi „coś nie tak, jak powinna”, zrozumienie, że to jej wybory i jej życie. A ja mam swoje i to nim mam się zająć. Bardzo często się nie udawało, mimo tego, że już wiedziałam, kto jest kim w rodzie i co działa, a co nie. Autopilot „ja wiem lepiej” to nie jest coś, co się wyłącza z dnia na dzień. Gdy uczyłam […]

Pierwszym i najważniejszym wskaźnikiem tego, że zajmujesz swoje miejsce w rodzie i możesz w pełni korzystać z jego zasobów jest to, że w relacjach z rodzicami czujesz wdzięczność i jesteś wolna od zdania na temat tego, jak powinni żyć i się zachowywać. Dopóki drażni cię i spędza sen z powiek to, że tata nie idzie na terapię, a mama je słodycze, choć od tego tyje, dopóki bierzesz na siebie podejmowanie za nich decyzji, udzielasz rad i narzekasz wszystkim dokoła […]

Dziecko, dopóki się go nie „spacyfikuje”, z lekkością mówi „nie”. Gdy naruszane są jego granice albo gdy po prostu nie chce czegoś robić – zwyczajnie tego nie robi. Dziecko czuje, że jego życie jest JEGO życiem, nie bierze na siebie nie swojej roli – nie zastanawia się, czy swoim „nie” zaburzy czyjś spokój, zepsuje czyjś humor lub sprawi komuś przykrość. Ono czuje całym sobą to, czego chce teraz i już dla siebie […]

Dzisiejszy świat próbuje nam wmówić, że jesteśmy panami tego świata. Że możemy decydować o tym, czy i kiedy powołać na świat nowe życie oraz czy i w jakim stopniu wziąć za nie odpowiedzialność. Nazywamy to wolnym wyborem, prawem do swojego ciała. Ani słowa o obowiązku i odpowiedzialności. Zapominamy jednak o tym, że to nie są kwestie jednostronne. W procesie przyjścia człowieka na ten świat są zawsze dwie strony: rodzice (oboje, nie tylko matka) i dziecko. Przy czym rodzicami stajemy się już […]

Kiedyś myslalam, że uzdrowienie relacji oznacza wpadniecie sobie w ramiona, długie szczere rozmowy o uczuciach, wybaczenie wszystkich krzywd i rozpłynięcie się w miłości. Sądziłam, że kiedy te relacje będą uzdrowione, poczuję wreszcie miłość od i do rodziców dokładnie tak, jakbym tego potrzebowała. I wiem, że nie jestem w tym osamotniona. Wiele osób bardzo za tym tęskni. Niestety, albo stety, jest to niemożliwe. I im bardziej chcemy, by tak się stało, tym szybciej to od nas ucieka. Bo założenie, że coś […]

Rodowe traumy, programy, scenariusze. Krzywdy, cierpienie, ból i męczeństwo przekazywane z pokolenia na pokolenie… Mam wrażenie, że w temacie rodu ta narracja przewija się najczęściej. Czy słusznie? Ciekawe, że tak mało poruszane są kwestie zasobów rodowych. A tych przecież jest w rodzie mnóstwo. Inaczej nie byłoby nas tutaj. Czy wiesz, że abyś się narodziła, musiały zajść miliardy różnych reakcji, na które potrzebna była niezliczona ilość energii? Bez siły, jaką mieli przodkowie, by stworzyć […]

„Matka mi żyć nie daje, wtrąca się w moje życie, liczy, ile zarobiłem, krytykuje mój wybór kobiety i w ogóle moje życiowe wybory. Wszystko jest nie tak. Jak mam z taką toksyczną matką żyć?” Takie mam pytanie: czy toksyczna tutaj jest na pewno tylko matka? Jak często tkwimy w emocjonalnym splątaniu z rodzicami, zależni od ich zdania na temat naszego życia? I nawet jeśli wybierzemy po swojemu, gryzą nas wyrzuty sumienia. A jak często robimy […]

„Ja się duchowo rozwijam. Zajmuję się praktyką duchową, wszystkim tym świetlistym, A moi krewni nie.” Ciekawe, że system rodowy to mocno konserwatywna „instytucja”, dlatego wszelkie zmiany będzie przyjmowała jako pewnego rodzaju zagrożenie. „My sobie tutaj spokojnie żyliśmy, a ty tu wywijasz! Nagle wegetarianka! Duchowo się rozwija! Myślałby kto! Zaraz do sekty wstąpi i mieszkanie im zapisze.” I z powodu tych (często nieświadomych) lęków, rodzina przestaje nas widzieć jako […]

facebook instagram pinterest twitter youtube linkedin tiktok twitch spotify website search menu close arrow-v1 arrow-v2 arrow-v3 arrow-v4 arrow-v5 arrow-v5 contrast letter shopping-cart