Nazwisko jest jednym z pierwszych znaków, jakie otrzymujemy wraz z narodzinami. Zanim nauczymy się mówić, zanim zrozumiemy, kim jesteśmy, już jesteśmy wpisani w jakiś ród, historię i ciąg pokoleń. Choć na co dzień traktowane bywa jak formalność urzędowa, w rzeczywistości nazwisko niesie znacznie głębszy sens – jest nośnikiem tożsamości, przynależności i pamięci. Nazwisko nie funkcjonuje w próżni. Oznacza zakorzenienie w konkretnej linii rodzinnej, w doświadczeniach przodków, w ich […]
W kulturach tradycyjnych nie rozróżniano „swoich” i „adoptowanych”. Nawet w sprawach dziedziczenia rzadko robiono wyjątki. Wynikało to z tego, że nasi przodkowie znali specyfikę rozwoju ludzkiej świadomości i rozumieli, jaki wpływ prawidłowa opieka rodzicielska może mieć na dziecko adopcyjne. Zgodnie z tą wiedzą, jeśli przyjmuje się do swojej rodziny dziecko w wieku poniżej 7 lat, przejmuje ono większość siły rodowej rodu adopcyjnego. Stąd powiedzenie: „Rodzic to nie tylko ten, kto urodził, […]
Gdy ktoś słyszy: „praca z rodem prowadzi do pogodzenia się z losem”, myśli pewnie: co to ma być?? Jak to „pogodzić się z losem”??! „Mam złożyć ręce?” „Mam się poddać?” „Mam nieść swój krzyż??!” Nie do końca. Pogodzić się z losem oznacza przestać się szarpać. Przestać tracić energię na niepotrzebne działania i myśli. Przekierować swoją energię. Pogodzić się z losem nie oznacza być biernym, nieszczęśliwym, przynoszącym swoje życie w ofierze. Pogodzić z losem […]
W pracy z rodem często zaczynamy od pytania: co dostałam? co mnie obciąża? co mogę uwolnić?Ale rzadziej pytamy: co JA mogę wnieść do swojego rodu? A przecież pierwsze pokolenie jest jak Słońce – jego naturalnym zadaniem jest zasilić ród.Nie dlatego, że wszystko było idealnie. Nie dlatego, że ktoś na to zasłużył. Ale dlatego, że to właśnie jest naturalny porządek życia: świecić, ogrzewać, dawać. Słońce nie czeka, aż ktoś je zasili.Nie oczekuje uznania, nie warunkuje swojego blasku.Po prostu JEST i daje życie. My – […]
Alkoholizm i inne uzależnienia są chorobami ducha. Ich pojawienie się w rodzie mówi o tym, że przez kilka pokoleń: – nie realizowano rodowego przeznaczenia, a dane rodowi siły zwyczajnie marnotrawiono – kobiety w rodzie nie wierzyły w swoich mężczyzn i nie potrafiły zainspirować ich do czynu, nie umiały oddać mężczyźnie ODPOWIEDZIALNOŚCI, także za jego WŁASNE życie. Przyjmowały mężczyznę tylko takim, jakim on MOŻE być, a nie takim, jaki on JEST – mężczyźni rodu nie dążyli do bycia bohaterami […]
W pracy z rodem nie chodzi tylko o przeszłość. Chodzi o życie – Twoje, Twoich dzieci, tych, którzy byli przed Tobą, i tych, którzy dopiero przyjdą. Chodzi o przepływ. Ale ten przepływ zostaje zakłócony, gdy w systemie rodzinnym ktoś zostaje pominięty. Czasem to historia o przodku, którego wykluczono. Alkoholik, przemocowiec, dziecko z nieślubnego związku, kobieta, która była „inna”, ktoś, kto popełnił błąd albo zmarł za wcześnie. Z różnych powodów – z lęku, wstydu, bólu – cała gałąź rodowa może […]
Często poznając wiedzę o rodzie i o tym, jak wpływają na nas historie naszych przodków, postanawiamy z tym skończyć raz na zawsze: „Odcinam się od wszystkiego, co trudne!” „Wybaczam rodzicom i idę do przodu!” „Rozumiem już lekcje płynące z rodowych historii i wybieram siebie!” ALE TAK TO NIE DZIAŁA! NIESTETY. Tak to nie działa, jeśli próbujemy wymusić zmianę jedynie z poziomu mentalnego. Tak to nie działa, bo po pewnym czasie jak bumerang wrócimy na początek drogi. Często w sposób wymuszony przez życie jako […]
Mężczyzna to ten, który wziął odpowiedzialność za siebie. To raz. A dwa – to ten, który przyjął odpowiedzialność za innych. Tyle. To nie kwestia narządów płciowych, pieniędzy, władzy, zarost czy szerokości ramion. Choć, bez wątpienia, wzmacniać się fizycznie jest wskazane. Sednem życia mężczyzny jest jednak to, na ile wziął odpowiedzialność za siebie i innych. Dopiero wtedy on odnajdzie siebie i stanie się szczęśliwy. To może się przejawiać w różnych formach, ale to jest sedno. Mężczyzna to odpowiedzialność. […]
Bycie w pozycji młodszego względem rodziców nie jest proste. Często wpadamy w pułapkę matkowania własnym rodzicom, oceniania ich, oczekiwania od nich tego, czego dać nie mogą lub nie chcą. Praktyki rodowe, świadomość i uważność pomaga nam wyjść z tego schematu. Ale trudniej robi się, gdy rodzice się starzeją i stają się bezradni… jak dzieci… Jak w tym momencie zachować pozycję młodszej? 1. Nie oczekuj przyjemności z rozmowy i kontaktu Jeśli […]
Czym jest w ogóle to słynne połączenie? Czy to coniedzielne wspólne obiadki? Rodzinne zjazdy? Klepanie się po plecach? Wspieranie? Pomaganie sobie w trudnościach? A może wybaczenie przodkom ich przewinień? Odpracowanie, odmodlenie, odpłakanie? Czym jest połączenie z rodem tak naprawdę? Są trzy poziomy relacji: formalne, nieformalne i intymne. Tak naprawdę każdy z nas marzy w życiu jedynie o tym, by umieć nawiązać te ostatnie. I nie są to tylko relacje intymne w znaczeniu bliskości fizycznej. To relacje, które polegają na zbliżeniu […]